Zabrzańskie impresje: wolontariat w świetlicy

Tegoroczne ferie zimowe były niesamowite: mieliśmy możliwość odbycia wolontariatu w świetlicy środowiskowej sióstr Karmelitanek Misjonarek w Zabrzu.

W pierwszym tygodniu ferii z dziećmi ze świetlicy zapoznały się: Karolina M., Kasia B., Kinga P., Marysia M. i Weronika A., z kolei drugi tydzień wolontariatu należał do Daniela F. oraz uczniów z kl. 3b (Marysia, Piotr, Janek, Basia, Agnieszka).

Mieliśmy okazję poznać zabytkową dzielnicę, Zandka, na terenie której znajduje się świetlica. Zandka wybudowana została przez właścicieli huty Donnersmarcka w Zabrzu. Kompleks zabudowań powiązanych z hutą składał się z trzech części: koloni mieszkalnej, budynków mieszkalnych oraz zespołu obiektów usługowo – rekreacyjnych. Ciekawostką był dla nas stalowy dom z 1927 roku!

Grupa pierwsza miała okazję być na lodowisku z dziećmi ze świetlicy i na pysznej czekoladzie. Widzieliśmy piękną szopkę z żywymi zwierzętami w kościele u franciszkanów, nie mogło zabraknąć nocy filmowych, ani codziennych obowiązków: zakupy, gotowanie (+ robienie pysznych deserów), zmywanie, lekcje hiszpańskiego… Codzienne poranki w kaplicy napełniały nas siłą entuzjazmem, by podołać wyzwaniom: pomagaliśmy dzieciom w lekcjach, Karolina przeprowadziła warsztat robienia biżuterii z koralików, był konkurs plastyczny i mnóstwo zabaw. Podczas Mszy szkolnej śpiewałyśmy hymn Światowych Dni Młodzieży!

Druga grupa wolontariuszy przygotowała dla dzieci tematyczny bal karnawałowy, pt. „Witajcie w naszej bajce”- wszyscy uczestnicy zabawy byliśmy przebrani za jakąś bajkową postać. Przygotowaliśmy wiele atrakcji: malowanie twarzy, taniec „belgijka”, origami, zabawy sportowe… Dzieci spotkały się z naszymi magikami: Piotrem i Danielem. My również pomagaliśmy dzieciom w lekcjach i tak jak pierwsza grupa byliśmy odpowiedzialni za kuchnię. Szczególnie spodobała nam się ścianka wspinaczkowa w Gliwicach: było super!

Wszyscy zwiedziliśmy kopalnię Guido, a na zakończenie pobytu otrzymaliśmy certyfikaty ukończenia wolontariatu.

Bardzo nam się spodobało bezinteresowne niesienie pomocy maluchom. Chcielibyśmy wkrótce znów wybrać się do Zabrza, bo -co tu dużo kryć- dzieci ze świetlicy bardzo nas polubiły i nawet poprosiły o nasze autografy.

Do galerii zdjęć zapraszamy tutaj (blog świetlicy): www.zandka.blogspot.com